Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2019

Rozdział II

Chyba chaos dyktuje strukturę tego "pamiętnika" i jego rozdziałów. Ale czy ktokolwiek to przeczyta? Piszę to dla siebie samej. I żeby gdzieś ta chora historia, chorej osoby przetrwała i każdy wiedział, jak choroba psychiczna może zepsuć życie. Nie tylko osobie, która ją ma, ale także innym wokoło. Szczególnie, jeżeli osoba ta przejawia taką o to agresję względem innych. Może nie fizyczną, ale psychiczna niekiedy może być o wiele gorsza. A ja psychikę mam bardzo słabą. Bardzo niską samoocenę. Bulima, samookaleczanie , autoagresja, myśli samobójcze, depresja. To moja codzienność. Nie bywam z reguły agresywna względem innych. Ale potrafiłam uderzyć osobę, którą bardzo kocham. Potrafiłam jej wbić paznokcie do krwi. Do takiej furii mnie doprowadził. Tak bardzo się t...

Rozdział I

Każdy z nas w głębi duszy czeka na osobę, przy której będziemy mieć poczucie, że to właśnie Ta Osoba. Niektórzy jej nigdy nie znajdują. Niektórzy przez lata męczą się w różnych dziwnych związkach i dopiero po czasie ją odnajdują. Jeszcze inni trafią na nią prawie od razu. Ja poznałam jego - przyjmijmy jego imię, dość popularne, Michał. Praktycznie od samego początku wiedziałam, że to On . I nadal to czuję, przytulając go do siebie po tych wszystkich latach, złych i dobrych wydarzeniach. I nie chcę przytulać nikogo innego. Jak to w życiu bywa, nie wszystko jest takie idealne. Mój ukochany ma matkę, dajmy jej imię na cel tego opisu Marzena. Marzenka licho ponad 150 cm wzrostu, urzędnik w pewnym starostowie powiatowym. Podobny na jakimś dosyć ważnym stanowisku. Poza tym, ...

Na początek

Załóżmy, że mam na imię Laura. Zawsze podobało mi się to imię. Załóżmy, że mam 22 lata, co nie mija się za bardzo z prawdą. Przyjmijmy, że mieszkam w jednym z największych miast Polski, bardziej na południu, niż na północy. Reszta tutaj opisana będzie już prawdą. Pewną formą terapii, mam nadzieję. Opiszę tutaj swoje życie, dlaczego jest tak źle i skąd u mnie tak mało chęci do życia. Może ktoś to przeczyta. Może ktoś zrozumie. Może ktoś będzie współczuł. Może dzięki temu będzie mi lżej ma sercu i duszy. Witaj więc w moim małym, mrocznym świecie.